Próbuję zaufać całkowicie Zjednoczonym Sercom Maryi i Jezusa, a że wciąż nie potrafię, wołam pokornie o pomoc i miłosierdzie Matki i Syna.
Elżbieta

“To niezwykle ważne dla mnie rekolekcje. Przynoszą mi pociechę w trudnym dla mnie czasie, gdy cztery osoby z najbliższej rodziny są poważnie chore, dwie wymagają mojej opieki, zaś cztery inne borykają się z problemami i konfliktami, wobec których jestem bezradna. Pozwalają lepiej zrozumieć wielkość, wspaniałość i cudowną prostotę Serca Maryi i przybliżyć się do Niej, z czym długo miałam poważne trudności. Jednocześnie wyraźniej widzę własne matczyne błędy i niedostatki względem moich dzieci oraz wreszcie mogę zdystansować się i wybaczyć błędy moich rodziców i pojąć źródło jednych i drugich, godząc się z przeszłością, której nie da się zmienić.

“To niezwykle ważne dla mnie rekolekcje. Przynoszą mi pociechę w trudnym dla mnie czasie, gdy cztery osoby z najbliższej rodziny są poważnie chore, dwie wymagają mojej opieki, zaś cztery inne borykają się z problemami i konfliktami, wobec których jestem bezradna. Pozwalają lepiej zrozumieć wielkość, wspaniałość i cudowną prostotę Serca Maryi i przybliżyć się do Niej, z czym długo miałam poważne trudności. Jednocześnie wyraźniej widzę własne matczyne błędy i niedostatki względem moich dzieci oraz wreszcie mogę zdystansować się i wybaczyć błędy moich rodziców i pojąć źródło jednych i drugich, godząc się z przeszłością, której nie da się zmienić. Próbuję zaufać całkowicie Zjednoczonym Sercom Maryi i Jezusa, a że wciąż nie potrafię, wołam pokornie o pomoc i miłosierdzie Matki i Syna.”

Wdzięczna za możliwość przeżywania tych rekolekcji